W poszukiwaniu tańszej opcji

Czy można dziwić się graczom na wolnym rynku, którzy szukają szansy, aby coś kupić taniej, a w konsekwencji obniżyć koszty i więcej zarobić? To całkowicie normalne działanie, bo biznes nie jest przecież charytatywnym przedsięwzięciem i ważne jest to, aby wszystko się dodawało. Import może być sposobem na taką redukcję kosztów i bardziej opłacalną sprzedaż, ale zwykle pod pewnymi warunkami.

Kwestia pierwsza to cena hurtowa towaru za jaki płacimy zagranicznym partnerom. Zwykle im większa jego ilość, tym rośnie szansa na wynegocjowanie korzystnych warunków finansowych.

Kolejna sprawa to bariery celno-podatkowe, które mogą stanowić poważną przeszkodę, zwłaszcza gdy mówimy o imporcie spoza państw Unii Europejskiej. Dlatego właśnie ewentualne opłaty celne i skarbowe musimy z góry wpisać w kalkulację całego przedsięwzięcia.

Musimy również upewnić się, że sprowadzenie produktów danej kategorii do kraju jest zgodne z prawem. W przypadku części wyrobów lub surowców mogą istnieć obostrzenia, wynikające z przepisów.